Jarzmo samolotu Turtle Beach Velocity One Flight wznosi się dzięki symulatorowi lotu MS

Pierwszy produkowany przez tę firmę kontroler lotu nie obsługuje lądowania i jest drogi, ale wciąż budzi zainteresowanie.
Właśnie wtedy, gdy myślisz, że Twój portfel jest bezpieczny w tym sezonie świątecznym, Turtle Beach wkroczył na scenę symulatorów lotniczych ze swoją VelocityOne Flight, wielofunkcyjną podstawką USB kompatybilną z konsolą Xbox i komputerem PC, przeznaczoną dla fanów takich gier jak Microsoft Flight Simulator. Jest ona wyposażona we wszystko, czego potrzebujesz, aby zacząć latać jak prawdziwy pilot, a także wciągające, realistyczne sterowanie wolantem i przepustnicą. Wolant za 380 dolarów może wydawać się nieco drogi, zwłaszcza dla początkujących, ale oferuje wiele funkcji. Pomimo kilku narzekań jest to niesamowity system pierwszej generacji od Turtle Beach, a ja bawię się świetnie w Microsoft Flight Simulator. Ponadto VelocityOne Flight to jedyna jednoczęściowa podstawka do konsoli Xbox i komputera PC, przynajmniej na razie.
Turtle Beach zrobiło wiele rzeczy dobrze. Firma szczyci się tym, że dostarcza wszystko, czego możesz potrzebować, aby szybko rozpocząć konfigurację i dostać się do kokpitu, przy jak najmniejszych oporach. Zawiera bardzo przydatny przewodnik szybkiego startu dla początkujących w symulatorach lotów, jak i bardziej zaawansowanych pilotów, którzy chcą tworzyć własne panele wskaźników stanu. Całe szczęście, ponieważ jest wiele w pełni programowalnych elementów sterujących.
Jarzmo posiada również przepustnicę z pokrętłami do sterowania samolotami jednosilnikowymi z napędem śmigłowym, bardzo ładne pokrętło trymera, 10 programowalnych przycisków i modułowe, podwójne drążki przepustnicy do dużych samolotów odrzutowych. Nie wymaga żadnej konfiguracji zaraz po wyjęciu z pudełka i jest wyposażone w trzy wbudowane ustawienia lotu.
Bardzo podoba mi się sposób montażu Turtle Beach. Montaż i demontaż latającego jarzma jest prosty — idealne rozwiązanie dla osób, które nadal muszą pracować przy biurku. System montażu jest ukryty w schowku na górze obudowy jarzma. Wystarczy podnieść panel, aby odsłonić dwie śruby, a po przymocowaniu ich do biurka o grubości mniejszej niż 2,5 cala (64 mm), dokręcić je za pomocą dołączonego klucza imbusowego. Uważaj, aby nie dokręcić ich zbyt mocno — gumowa podkładka na zacisku dobrze je przytrzyma. Jeśli uchwyt montażowy nie wystarczy, zawiera dwie podkładki samoprzylepne, które można przymocować do powierzchni stołu, ale jest to trwałe rozwiązanie, oczywiście nie polecam tej metody większości osób.
Moja ocena Turtle Beach jest zbyt obszerna, aby ją wszystkie wymienić, ponieważ zawiera składany plakat, który jest jednocześnie przewodnikiem szybkiego startu i instrukcją każdej czynności, jaką może wykonać ster w samolocie. Nawet jeśli jesteś zdecydowanym dowódcą, warto, żebyś o nim pamiętał.
Oprogramowanie można pobrać ze sklepu Windows Store w celu uzyskania aktualizacji oprogramowania sprzętowego, które w przyszłości umożliwią korzystanie z bardziej specyficznych funkcji. Wyszukaj „Turtle Beach Control Center”.
Jarzmo umożliwia obrót o 180 stopni w lewo i w prawo, a sprężyna zapewnia płynny opór podczas całego obrotu. Jest jednak centralny hamulec — wyczuwalne, miękkie kliknięcie, które informuje, że urządzenie sterujące, takie jak pokrętło, osiągnęło swoją pierwotną pozycję — zapobiega on małym, precyzyjnym ruchom. W tym miejscu pokazuje, że latające jarzmo obróciło się z powrotem do środka i gdy całkowicie obrócisz jarzmo w jedną stronę i je puścisz, naprawdę to zauważysz. Nie jest to w żadnym wypadku czynnik decydujący, ale może zdenerwować niektórych entuzjastów.
Aluminiowy trzon steru wysokości steruje skokiem (wałem steru wysokości) samolotu. Można go przesuwać lub przesuwać o około 64 mm (2,5 cala) w dowolnym kierunku wzdłuż osi. Zazwyczaj działa to płynnie, ale od razu po wyjęciu z pudełka można zauważyć lekkie drgania – ja je zauważyłem. Turtle Beach twierdzi, że drgania powinny zniknąć po około 20 godzinach użytkowania.
Dwa krzyżaki kierunkowe w kształcie kapelusza POV zapewniają osiem widoków, dzięki którym można rozglądać się dookoła, a dwa przyciski po obu stronach kapelusza umożliwiają zresetowanie widoku lub przełączenie widoku z trzeciej osoby. Znajdują się tam również dwa czterokierunkowe przełączniki kapelusza, które domyślnie służą do sterowania lotkami i trymerem steru kierunku. Uchwyt jarzma ma dwa spusty do sterowania sterem kierunku, co przypomina kontroler Xbox, a nad nimi znajdują się zderzaki przypominające te w kontrolerach, które służą do niezależnego sterowania hamulcami po lewej i prawej stronie samolotu.
Z przodu i na środku znajdują się kolorowe wyświetlacze do zarządzania lotem, co naprawdę pomaga temu sterowi wyróżnić się na tle konkurencji, choć moim zdaniem jego wykorzystanie jest bardzo niskie. Pozwala on na szybkie przełączanie się między ustawionymi profilami lotu (szczególnie przydatne na konsoli Xbox) lub korzystanie z wbudowanego timera.
Dostępny jest również doskonały tryb szkoleniowy, który wskazuje, jaką operację ma wykonać urządzenie sterujące po wykryciu sygnału wejściowego. Funkcja ta jest szczególnie przydatna dla nowych pilotów, którzy dopiero przyzwyczajają się do sprzętu i zaczynają rozumieć, który przycisk steruje czym — z pewnością pomaga to pokonać jedną z największych barier wejścia dla nowicjuszy w symulacjach lotów.
Jeśli subskrybujesz tylko newsletter CNET, to nic więcej. Otrzymuj propozycje redaktorów dotyczące najciekawszych recenzji, doniesień i filmów wideo danego dnia.
Poza tym, FMD można wykorzystać jedynie jako obserwatorium – nic specjalnego, po prostu zegar i timer, ale dla poważniejszych entuzjastów, którzy chcą kontrolować czas swoich zwrotów, metod, wymian zbiorników paliwa itd. Jest to bardzo przydatne. Wiecie, dla graczy, którzy chcą myśleć o tym jak o prawdziwym lataniu.
Panel wskaźnika stanu za jarzmem dostarcza różnych informacji w czasie rzeczywistym. Od hamulca postojowego po stan klap, a także główne ostrzeżenie i ostrzeżenie o niskim poziomie paliwa — wszystko jest wypełnione domyślnym systemem SIP. Turtle Beach zawiera nawet dodatkowe panele z naklejkami, dzięki czemu możesz tworzyć własne panele. (Pełna implementacja tej funkcji zostanie wydana w aktualizacji oprogramowania sprzętowego, prawdopodobnie pod koniec lutego.)
Po lewej stronie obudowy jarzma znajduje się gniazdo audio typu combo 3,5 mm, które można wykorzystać z dowolnym zestawem słuchawkowym analogowym.
Na koniec, ale nie mniej ważny, kwadrant przepustnicy. Ku mojemu zaskoczeniu, najlepszą częścią tego kwadrantu jest sterowanie kursorem, które charakteryzuje się płynnym przesuwaniem i odpowiednim oporem przy pchaniu i ciągnięciu. To zdecydowanie gratka w kwadrancie przepustnicy, a także popularna funkcja w świecie analogowym. Bardzo podoba mi się również zintegrowane pokrętło do precyzyjnej regulacji, które ma odpowiedni opór i umożliwia niezwykle precyzyjną regulację skoku (oś podnoszenia).
Z drugiej strony opór, jaki stawiała przepustnica za pomocą dwóch drążków, był mniejszy, niż się spodziewałem, a poruszanie nią było nieco zbyt łatwe. Na dole przepustnicy znajduje się również ogromny hamulec, który uniemożliwia mi użycie przepustnicy do odwrócenia ciągu w silniku odrzutowym. Wygląda na to, że jest to po prostu strefa neutralna przepustnicy. Mam nadzieję, że Turtle Beach doda więcej funkcji w przyszłych aktualizacjach.
Możesz przypisać 10 przycisków do sterowania czymkolwiek. Do przycisków można przykleić naklejki, dzięki czemu zawsze będziesz wiedział, co robisz, zanim naciśniesz przycisk.
Moją jedyną istotną krytyką VelocityOne Flight jest zbyt duży luz w miejscu, gdzie jarzmo łączy się z wałkiem: myślę, że większa stabilność na wałku zapewnia lepsze samopoczucie. W połączeniu z centralnym hamulcem powstaje wrażenie znacznej martwej strefy na środku, co może się nasilać podczas latania jedną ręką.
Ale poza tym jest to dobry wolant dla początkujących, zwłaszcza dla początkujących pilotów analogowych, którym nie przeszkadza cena.


Czas publikacji: 27 grudnia 2021 r.